!
Kategoria: Poradnik | Tempo: poradnik | Liczba graczy: poradnik | Przygotowanie: poradnik

Fabuła, intryga, dreszcz emocji i chęć rozprawienia się z tajemnicą. To właśnie zagadki kryminalne w pełnej krasie. Zmierz się z nimi i sprawdź, czy Twoja dedukcja i spryt wystarczą, żeby rozwiązać jedną z 7 łamigłówek, które tutaj przedstawiamy.

Jeśli chcesz to sprawdź też inne nasze zagadki.

Zagadki kryminalne – tajemnicza kradzież prezentów

Starsza pani, pani Williwaw otrzymała ogromny spadek. Fortuna nie zmieniła jej nawyków, ani tego, że była dobrym człowiekiem i uczynną kobietą, a inni ją bardzo lubili. Może stała się trochę bardziej rozrzutna. Wybudowała nowy przepiękny dom, który miał ponad 20 pokoi i wiele łazienek oraz wspaniały, ogromny salon, który często gościł przeróżne osoby. Na co dzień pani Williwaw oddawała się swojemu hobby – czyli muzyce, zarówno słuchaniem jak i graniem – a potrafiła grać na wielu instrumentach, jednak jej ulubionym był fortepian. Lubiła też rozwiązywać krzyżówki.

Właśnie zbliżały się jej urodziny. Zaprosiła więc gości. Przyjęcie planowane były na sobotę, jednak wszyscy zjechali się już w piątek, gdyż Pani Williwaw planowała świętować przez cały weekend. Każdy z gości przygotował drobny upominek – były to razcej drobiazki i to takie, które opowiadały jakąś historię, bo przecież nasza jubilatka miałla już wszystko czego potrzebowała.

Wśród prezentów znalazły się m.in. jedwabna ręcznie tkana chińska podomka, niewielka brożka wysadzana mieniącymi się diamentami, sznur gustownych pereł itp.

Młoda kuzynka, Delia, która również uwielbiała wszelkiego rodzaju łamigłówki i krzyżówki przygotowała swojej cioci kilka rzadkich egzemplarzy krzyżówek oraz roczną prenumeratę magazynu z krzyżówkami.

Wszyscy zaproszeni goście postanowili, że w piątek późnym wieczorem przygotują wszystkie prezenty w salonie. Wszystko po to, żeby ich gospodyni mogła je otworzyć od razu w sobotę rano. Coś jednak się wydarzyło. W ciągu nowy, ktoś z gości (dom był zamknięty, więc nie było mowy o kimś z zewnątrz) zakradł się do salonu i ukradł wszystkie prezenty.

Rano, wszyscy goście razem z Panią Williwaw zeszli do salonu, by zobaczyć, że wszystkie prezenty zniknęły. Wszyscy zaczęli patrzeć po sobie, nie wiedząc co się stało i co teraz zrobić. Zaczęły padać oskarżenia na różne strony

Wtedy głos zabrała Delia, kuzynka pani Williwaw:

– Droga Ciociu, wiemy, że ktoś z Twoich gości musiał nocą ukraść wszystkie prezenty. Czy wśród nas wszystkich jest ktoś, kto Ciebie szczególnie nie lubi?

– Och, moja droga – odrzekła pani Williwaw – jak tak teraz myślę, to kuzyn Bob od zawsze ma mi za złe, że nie podzieliłam się moim spadkiem. Długo nie mógł się z tym pogodzić, ale myślałem, że może już mu przeszło.

– Aha! – zakrzyczała Delia – Bob, gdzie byłeś zeszłej nocy?

– Spałem. Byłem bardzo zmęczony położyłem się spać koło 8 i ledwie zamknąłem oczy, a ten przeklęty budzik dzwonił i dzwonił, nie chcąc przestać. Wstałem dopiero na jego dźwięk i od razu przyszedłem tutaj.

Delia zwróciła się do zebranych:

– Sprawa jest całkiem oczywista. Kiedy stary budzik dzwonił – a słyszeliśmy go wszyscy, była godzina dziewiąta. Bob, oddaj wszystkie prezenty po dobroci. Jak mogłeś nam zrobić coś takiego! Wstydź się!

Zagadka: skąd Delia wiedziała, że był to wujek Bob?

Podpowiedź: odpowiedź jest naprawdę bardzo prosta.

Odpowiedź

Sprawa jest rzeczywiście prosta, choć może nieoczywista. Jeśli wujek Bob położył się o 8 wieczorem, to budzik zadzwoniłby również o 9 wieczorem. Wszyscy słyszeli go jednak tylko rano. Musiało to oznaczać, że wujek Bob, całą noc myszkował po domu i ukradł wszystkie prezenty, a położył się dopiero o 8 nad ranem i wstał o 9.

Zagadki kryminalne – zaginiona ekspedycja

Jest rok 1932, rozpoczyna się właśnie ekspedycja, o której mówi cała Wielka Brytania. Pięcioro śmiałków chce odkryć tajemnice południowoamerykańskiej dżungli. Po dwóch latach słuch ginie po całej ekspedycji. Nie pozostawiają po sobie żadnych śladów i nikt nie wie, co się z nimi stało. Chodzą plotki, że miejscowi mieszkańcy napadli i zabili wszystkich, ale nikt nie wie, co wydarzyło się naprawdę.

 W skład ekspedycji wchodziłi:

  • Stefan Dolman – szed wyprawy, wysoki, dobrze zbudowany i przystojny
  • Sihrana – jego żona, którą poznał we Francji
  • Bob Trevor – garbaty fotogram oraz amerykański dziennikarz
  • John Hardy – niewysoki, niepozorny kolega Dolmana, z którym polował na lwy w Afryce
  • Alyaro Coles – kapitan, bliski przyjaciel Dolmana, wysoki elegant

Matka Stefana, Łucja Dolman niespodziewanie zmarła, jeszcze przed wybuchem II Wojny Światowej. Jednak do ostatnich swoich dni wierzyła, że jej syn żyje i jest cały i zdrowy oraz, że z całą pewnością wróci. Dlatego też cały majątek przepisała w swoim testamencie właśnie jemu.

Niedługo po zakończeniu wojny w Londynie zjawił się człowiek, który podawał się za zaginionego Stefana Dolmana. Posiadał dokumenty toższamości oraz potrafił odpowiedzieć na wszelkie wypatania związane z jego rodziną. Nawet jego dalecy krewni nie mieli wątpliwości, że to on – mimo, że nie zachowało się zbyt wiele fotografii i minęło prawie 15 lat od jego wyprawy.

Po potwierdzeniu jego toższaomości, wyprawiono huczne przyjęcie, a prasa – nie tylko brytyjska opowiadał niestworzone historie o przygodach Dolmana. Zaczął brać udział w konferencjach, wywiadach i był zapraszany na wszelkiego rodzaju uroczystości.

Jednak pewnego dnia Anotny Slade, inspekto Scotland Yardu, który zajmował się sprawą potwierdzenia toższamości otrzymał telefon od dyrektora banku, sprawa była dziwna. Bank, do którego udał się inspektor był instytucją, gdzie zdeponowany był cały spadek, a dyrektor banku przekazał, że Stefan Dolman podjął cały majątek i zamierza wyjechać do Wenezueli. Dyrektor pokazał inspektorowi czeki. Na wszystkich widniał identyczny podpis – każdy idealnie równy i precyzyjny.

Slade sprawdzał każdy z czeków, poczym zapytał dyrektora:

– Czy znał Pan Johna Hardy’ego?

– Tak, znałem go osobiście. Jeszcze przed wojną widziałem go kilkukrotnie razem z Dolmanem

– A tego amerykańskiego dziennikarza? Trevora? Znał go pan?

– Och, nie, nie maiłem okazji – wyznał dyrektor banku.

Inspektor wrócił do biura. Zamknął się w pokoju razem z innymi detektywami, poczym przygotował nakaz aresztowania.

Zagadka: Kogo kazał aresztować? Co zdemaskowało oszusta?

Odpowiedź

Inspektor Slade kazał aresztować kapitana Alyara Coles’a. Główne przesłanki ku temu to:

  • podpisy były zbyt idealne. Żaden człowiek nie podpisuje się za każdym razem tak samo
  • tylko Alyaro mógł udawać Dolmana – dziennikaż i kolega Stefana nie pasowali do opisu, podczas gdy Coles – mógł być uznany za nieco podobnego
  • Wenezuela to kraj, który nie wydaje przestępców do krajów europejskich Alyara byłby tam więc bezpieczny

Zagadki kryminalne – ucieczka z więzienia

Pewien człowiek został uwięziony w bardzo dziwnym więzieniu. Po wtrąceniu do celi nie dostanie ani jedzenia, ani wody i zostanie stracony za dwa dni. Więzienie to gruby kamienny mur, z jednym oknem, a podłoga to po prostu ziemia. Do okna jest dosyć wysoko, ale wiezień mógłby się przecisnąć przez okno. W celi nie ma niczego, z wyjątkiem łopaty. 

O podkopie nie ma mowy – mury mają fundamenty i więzień nie zdąży zrobić podkopu. Łopata również nie może posłużyć, żeby się na niej wspiąć do okna.

Zagadka: W jaki sposób wiezień może uciec z tego przedziwnego więzienia?

Odpowiedź

Najlepszym wyjściem będzie usypanie górki, żeby móc dostać się do okna i uciec.

Zagadki kryminalne – skradziony naszyjnik

Zagadka kryminalna: skradziony naszyjnik

Na policję zgłosiła się kobieta, która twierdziła, że skrawdziono z jej domu drogocenny naszyjnik. Prosiła policję o znalezienie sprawcy. Gdy ta przyjechała na miejsce zdarzenia stwierdzili, że:

  • w mieszkaniu nie było śladu włamania
  • jedna szyba była wybita
  • w mieszkaniu był bałagan
  • było bardzo dużo brudnych śladów stóp

Następnego dnia kobieta została aresztowana i oskarżona o oszustwo. 
Zagadka: wyjaśnij dlaczego?

Odpowiedź

Głównymi poszlakami było to, że nie było śladów włamania, a okno było rozbite od wewnątrz (w środku nie było żadnych śladów potłuczonego szkła).

Zagadka kryminalna – zatruty koktajl

Zagadka kryminalna - zatruty koktajl

Dwie przyjaciółki, Ania i Asia wybrały się razem na wieczór do miasta. Obie piły te same koktajle. Przy czym Ani bardzo chciało się pić i wypiła ich aż 3, podczas gdy asia przez cały wieczór powoli sączyła jednego drinka.

Napoje były zatrute, ale tylko Asia została otruta.

Zagadka: dlaczego tylko jedna z przyjaciółek została otruta?

Odpowiedź

Trucizna zlokalizowana była w lodzie. Lód zdążył się rozpuścić jedynie w drinku Asi.

Zagadki kryminalne – śmierć na pogrzebie

Pewna dziewczyna poznała świetnego faceta na pogrzebie swojej mamy. Nie widziała go nigdy wcześniej i wydał jej się bardzo interesujący. Rozmawiali chwilę i oboje wydawali się sobą zainteresowani. Jednak inne obowiązki nie pozwoliły spędzić zbyt wiele czasu z tym mężczyzną. Nie poprosiła nawet o jego numer telefonu. Nikt również nie wiedział kim on był.

Kilka dni później umiera siostra dziewczyny. Policja podejrzewa morderstwo. 

Zagadka: kto mógł to zrobić?

Odpowiedź

To nasza bohaterka zabiła swoją własną siostrę, mając nadzieję, że jeśli mężczyzna był na pogrzebie jej matki, to na pogrzeb siostry również przyjdzie i wtedy będzie mogła go jeszcze raz zobaczyć.

Zagadki kryminalne – kradzież na morzu

Japoński statek właśnie wypływa na morze. Kapitan statku zdjął swój złoty pierścień i położył go na stole w swojej kajucie. Wyszedł na obchód statku, żeby sprawdzić jeszcze raz, czy wszystko jest przygotowane na podróż. 

Nie było go maksymalnie 10-15 minut, gdy wrócił pierścienia nie było. Cień podejrzeń został rzucony na 3 osoby:

  • kucharz, który powiedział, że pracował w kuchni i przygotowywał dzisiejszą kolację
  • mechanik, który tłumaczył się, że był cały czas w maszynowni i doglądał silnika
  • marynarz, który twierdzi, że był na maszcie i poprawiał flagę, ponieważ ktoś przez przypadek powiesił ją do góry nogami.

Kapitan statku nie miał żadnych wątpliwości. Od razu wskazał winowajcę.

Zagadka: kto ukradł pierścień?

Odpowiedź

Złodziejem okazuje się być marynarz. Warto zwrócić uwagę, że flagi Japonii nie da się powiesić do góry nogami, bo w obu wypadkach będzie wyglądała tak samo.

0 0 votes
Article Rating
0
Would love your thoughts, please comment.x
Szukasz ciekawych zabaw z dziećmi?

Szukasz ciekawych zabaw z dziećmi?

Jeśli interesują Cię: najnowsze zabawy, zestawienia, artykuły, wiedza przydatna w pracy z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi.

Zapisz się do newslettera, aby regularnie otrzymywać od nas wartościową treść.

Dziękujemy za zostawienie maila